poniedziałek, 12 czerwca 2017

Zerwana Rolka #2 czyli powrót wilka

W marcu się zaczęło, w grudniu skończyło, ale w czerwcu zaczyna się ponownie. Najwyższa pora. Regularność pozostaje taka sama, czyli jeśli tylko będę miał ochotę i czas, by wrzucić kolejny nowy lub starszy tekst na drugiego bloga którym jest Lupus On Movie Reel, czyli w skrócie Rolka. Od czasu ostatniej "Zerwanej Rolki" i tym samym drugiego wstępu minęły długie miesiące, a mój słomiany zapał się nie zmienił. Nadal będzie nieregularnie, nadal będzie trochę staroci, w tym także nadrabiania zaległości i trochę nowości, zwłaszcza tych właśnie się pojawiających. Ponownie najważniejszym czynnikiem obok chęci pozostawał czas, a ten ostatnio zdążył się skurczyć z powodu podjęcia pracy i odkurczyć z powodu jej zakończenia. Bez szczegółów. Naturalna kolej rzeczy. LupusUnleashed wciąż też pozostaje blogiem najważniejszym i jak poprzednio pisałem jemu wciąż zamierzam poświęcać najwięcej uwagi. Czego można zaś spodziewać się po Rolce w najbliższym czasie: zarówno tygodniach, jak i miesiącach?

Jako się rzekło - starszych tekstów znanych już niektórym z mojego macierzystego bloga, zaległych recenzji w ramach "Szybkiej Rolki", a także premierowych tekstów.  W miarę możliwości zaczną się też pojawiać inne luźniejsze teksty pisane na podobnej zasadzie jak te pisane w ramach obu LUp na LupusUnleashed, choć w tym wypadku autor zawsze będzie jeden. Siłą rzeczy, z racji zakończenia się wyzwania poświęconego Takeshiemu Kitano ewentualne kolejne teksty o jego filmach będą się pojawiać, jeśli w ogóle, jako osobne teksty, być może pod nowym zbiorczym tytułem.

Czy wytrwam i znów nie zrezygnuję z prowadzenia Rolki? To pozostaje niewiadomą, ale mam nadzieję że nadchodzące teksty będą interesujące, nawet jeśli przeterminowane lub istniejące już wcześniej. Na LU zwykłem czasami pisać "Stay Unleashed", w wypadku Rolki będzie inaczej i chyba bardziej adekwatnie: "Keep Rollin'!"


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz